Parafia Św. Brata Alberta w Warszawie Wesołej

  • AKTUALNOŚCI
  • PARAFIA
  • SAKRAMENTY
  • WSPÓLNOTY
    • Służba liturgiczna
    • Wypłyń na głębię
    • Koła Żywego Różańca
    • Różaniec rodziców w intencji dzieci
    • Duszpasterstwo seniorów
    • Duszpasterstwo niepełnosprawnych i opiekunów
    • Wspólnota pisania ikon
    • Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Warszawsko-Praskiej
  • GALERIA
  • KONTAKT
  • TRANSMISJA ONLINE
ZŁÓŻ OFIARĘ
  • Home
  • Aktualności
  • Wydarzenia
  • 3. NIEDZIELA ADWENTU — NA CHRYSTUSIE SPEŁNIAJĄ SIĘ PROROCTWA

OGŁOSZENIA I AKTUALNOŚCI

Parafia
sobota, 13 grudnia 2025 / opublikowany w: Wydarzenia

3. NIEDZIELA ADWENTU — NA CHRYSTUSIE SPEŁNIAJĄ SIĘ PROROCTWA

Ewangelia (Mt 11, 2-11)
Na Chrystusie spełniają się proroctwa
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?» Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».
Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».



Słowo na niedzielę

Jakże pozytywny jest przekaz biblijny, jaki dociera do słuchającego proroczego głosu Izajasza, przywołanego przez Kościół w Trzecią Niedzielę Adwentu. Jakie w tekście pierwszego czytania z tego dnia nagromadzenie słów, które budzą dobre skojarzenia, przynoszą dobre emocje, wprowadzają w krajobraz: piękny i nienaruszony, kojąc zmysły człowieka i dając mu poczucie szczęścia. Odbierając ten biblijny komunikat, człowiek wiary, nie zgłębiając ani kontekstu, ani nie wybierając właściwej perspektywy może odnieść wrażenie, że wielki prorok, wyłącznie, uspokaja współczesnego mu człowieka wiary. 

Wrażenia z wysłuchania pierwszego czytania liturgicznego człowiek, nawet współcześnie, mógłby uznać za tyle dobre i uspokajające, że do pominięcia mogłaby być także głębszą uważność w odniesieniu do drugiego z czytań, a nawet wobec Ewangelii. Można byłoby to spuentować stwierdzeniem: Jest nie najgorzej, a będzie dobrze. Zasypiam spokojnie, a na pewno nie gorzej i nie mniej spokojnie niż inni, a będzie jeszcze lepiej.

Prorok Dobra spełnionego

Niedzielny tekst Izajaszowy, zachęca słuchającego go człowieka do wytrwania, do wytężenia jeszcze przez chwilę uwagi i wysiłku, by dotrwać do nieodległego już czasu nagrody. Każdy z zyskujących ją, zgodnie z zapowiedzią proroczą, dozna nadzwyczajnego Dobra, o którym wcześniej mógł jedynie śnić, marzyć, pragnąć. Każda z nagród jest nadzwyczajna, spełniająca się w cudowny sposób, wykraczając poza naturalny porządek rzeczy. Bo, jakże inaczej mógłby traktować swój nowy stan chromy, niewidomy i ślepy, gdyby uradowali się pewnego dnia z możliwości chodzenia, widzenia i docierających do ich uszu wyraźnych dźwięków. Gdyby żaden z nich nie miał już jakichkolwiek ograniczeń w sposobach komunikowania się, uczestniczenia w życiu i doznawania w nim pełni Dobra.
Cudowny charakter nagród to jakby most, łączący obdarowanego niezwykłościami człowieka z tym wymiarem jego własnego istnienia, którego wcześniej nie rozpoznawał, w którym dotąd człowiek ten nie uczestniczył, a który jest naturalną przestrzenią Dobra, także Dobra własnego człowieka. Kluczem do zrozumienia tego wymiaru jest Obecność i zaangażowanie tej Istoty, Kto Dobrem obdarowuje człowieka pragnącego, potrzebującego, wołającego o pomoc.  

A, dla zorientowanych w geografii biblijnej, tekst Izajaszowy otwierać może wyobraźnię i wewnętrzną perspektywę, odsłaniać może wewnętrzny krajobraz. W nich, prorok rysuje obrazy i uspokaja wizją. To wizja spełnienia człowieka Dobrem. Tego pragnie każdy człowiek i o spełnieniu się tego, odwiecznego pragnienia człowieka, zdaje się zapewniać człowieka jeden z największych proroków Starego Testamentu. 

Dla osób wiary spośród Izraela, zarówno w dniach współczesnych Izajaszowi, jak i poprzedzających je, ale również tych, które nastąpiły po nim, Chwała Libanu, ozdoba Karmelu i Szaronu nie potrzebowały tłumaczenia. Takie nazwy i życzenia z ich udziałem, nie wymagały dodatkowych wyjaśnień. Ich przywołanie dla zobrazowania aktualnego czy przyszłego stanu i kondycji człowieka, to jednoznaczne potwierdzenie Dobra. To starotestamentowe znaki spełnienia człowieka i radosnego odkrywania przez niego, jego własnego istnienia w stanie błogosławieństwa Boga Jedynego i Wszechmogącego. Człowiek wiary, uważny na znaki i fakty Starego Testamentu, zapewne, mógłby zamknąć oczy i widziałby obraz pasma górskiego o niezwykłym pięknie, porośniętego olśniewającą roślinnością, bujną i dorodną, a w niej wyróżniałyby się cedry, wysokie może nawet na kilkadziesiąt metrów, o rozłożystych koronach, pod którym może się człowiek skryć przed gorącymi promieniami słonecznymi na tej, górskiej wysokości. 

To cedry służyły do budowy pałacu największego spośród królów Izraela: Dawida. To te drzewa służyły do budowy Świątyni Jerozolimskiej Salomonowi, bo były wyjątkowo zdrowe z natury, bez słojów, o pięknym zapachu i pięknej barwie drewna. Dobrze posłużyły do upiększenia ścian świątynnych i jej wnętrza. Dopełnieniem tego obrazu, byłaby przybrzeżna równina Saronu, położona na południe od Góry Karmel, kraina znana ze swojej piękności i urodzajności, symbolizująca naturalne piękno i nieskończoną obfitość, a wspólnie obrazujące błogosławieństwo Stwórcy. 

Dla znających geografię biblijną, wizja i krajobraz zręcznie lub może raczej w sposób natchniony namalowany przez proroka Izajasza, mógłby być, nawet i wprost, tym ostatnim, jaki dobrze by towarzyszył odejściu człowieka spośród grona żywych. W takim bowiem krajobrazie, ale i w takim stanie ducha, ze świadomością takiej nagrody, człowiek mógłby zasypiać, przekonany o spełnieniu się całego Dobra dla niego i w nim. 

Czy, jednak, z takim obrazem albo z tym samym obrazem byłby się każdy człowiek, deklarujący wiarę w Boga Jedynego, zbudził i ten sam obraz byłby wtedy zobaczył?

Obudź się teraz i nie zasypiaj

Jeśli Izajasz zapewniałby wyłącznie o nagrodzie, pewnej i nieodwołalnej, to czy jego proroczy tekst z Niedzieli, przywoływałby takie stwierdzenia jak: Nie bójcie się? … oto pomsta; … Boża odpłata…Komu Bóg ma odpłacać, na kim dokonywać pomsty, ale też: kto winien się bać i kogo? 

Przywołanie przez Izajasza kolejnego miejsca geograficznego i miejsca spełnienia się najważniejszych faktów w dziejach biblijnych i historii zbawienia, pozwala zbliżyć się do odpowiedzi na zadane wyżej pytanie. Izajasz w jego proroczej wizji spełnienia i nagrody dla człowieka wiary, mówi o Syjonie. W sensie geograficznym, to wzgórze w Jerozolimie, na którym król Dawid umieścił Arkę Przymierza. To wzgórze, na którym syn Dawida, Salomon wybudował Świątynię, a w Jej najświętszym pomieszczeniu, zwanym Świętym Świętych była wspomniana Arka Przymierza, sporządzona jeszcze za dni Mojżesza. To Ona, Arka Przymierza, na sposób duchowy, łączy historyczny Syjon i wraz z nim Jerozolimę jako symbol Izraela wolnego i bogatego, przede wszystkim w Boże błogosławieństwo i spełnionego Dobrem w Ziemi Obiecanej, której Jerozolima jest duchowym centrum, z innym historycznym wzgórzem i świętym miejscem, które można uznać za jedno z najważniejszych w historii zbawienia. 

Pierwotnie Syjon bowiem, to miejsce spotkania Boga z człowiekiem i więcej nawet, bo z Ludem, ale jego pierwowzorem jest Synaj. Wydarzenia biblijne z tego miejsca, to światło, sens, perspektywa i pierwotna, duchowa wartość, która miała być zachowywana przez Lud Wybrany na Syjonie. Jak się okazuje w proroctwie Izajaszowym, jest zachowywana, ale jednak nie przez człowieka, bo przez Boga, przez Jego działanie i Jego Dobro. Izajasz, mówiąc o cudownych nagrodach dla człowieka w treści pierwszego czytania liturgicznego z Niedzieli, ma tego faktu, odnoszącego się i do Boga i do człowieka, znakomitą świadomość. 

Synaj to miejsce uświęcone Bożą obecnością i Jego cudownym działaniem, jak w dniu, kiedy Mojżesz został powołany do spełnienia misji o wprost niewyobrażalnej dla przeciętnego człowieka trudności. Miał on, po czterystu latach niewoli egipskiej, uwolnić spod władzy najpotężniejszego wtedy władcy, Lud, którego praojcom Bóg obiecał nieodwołalne błogosławieństwo: i dla nich, i dla wszystkich, kolejnych pokoleń ich rodu. A nadto, Mojżesz miał zachować wszystkich przy życiu, nie tylko ludzi, ale i istnienie zwierząt w ich posiadaniu, a jeszcze ponad to, miał Ludowi zapewnić zyskanie wielkiego bogactwa i pewnej drogi do objęcia we władanie Ziemi Obiecanej, mlekiem i miodem płynącej. 

To wszystko, czego Bóg oczekiwał, co zapowiadał, zostało spełnione z udziałem Mojżesza. On z Bożą pomocą, doprowadził swój Lud, wywodząc go z domu niewoli, do Świętej Góry Synaj. Tam, Bóg zawarł ze Swoim Ludem Przymierze. Tam Bóg przyobiecał Jego Błogosławieństwo i pełnię Dobra w Ziemi Obiecanej, pod warunkiem wypełniania przez człowieka Przymierza z Nim. Lud zaś, poprzysiągł spełniać swoją codzienność i każdą z jej spraw w zgodzie z Bożym Prawem, Które Bóg ujawnił na Synaju. Dobrze obrazuje treść i przedmiot Przymierza oraz obowiązki Ludu z niego wynikające ta relacja z Księgi Wyjścia: „Wrócił Mojżesz i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie Jego zlecenia. Wtedy cały lud odpowiedział jednogłośnie: «Wszystkie słowa, jakie powiedział Pan, wypełnimy» (Wj 24, 3)”. Tak, jak Boże błogosławieństwo było nieograniczone czasem, tak i również takim miał być przedmiot wzajemności człowieka wobec Boga, wynikający z zawartego z Bogiem Przymierza: wypełnianie przez człowieka Prawa Bożego. Bóg, Który nieustannie czuwa Dobrem przy człowieku, udziela się Dobrem człowiekowi, potrzebuje jego uważności na Dobro, by mógł Je człowiek wziąć, by mógł się Dobrem spełnić i by Dobro spełniło się dla niego. 

Może się to stać jedynie w człowieku, stąd tak kluczowa jest jego uważność, czujność. Nie może zasnąć nad Dobrem i nie może Go przespać. 

A jednak, kiedy dotarł Lud do Ziemi Obiecanej, kiedy sięgnął po to, co wydawało się dla Ludu spełnieniem, gdy zbudował Bogu mury Świątyni, kiedy uznał siebie za spełnionego i to nie z powodu Bożej obietnicy i Jego błogosławieństwa, ale z powodu własnej zapobiegliwości i według własnego rozumienia tego, co dla niego dobre, wtedy to człowiek w duchu zasnął nad Bożym Prawem. W tym zadowoleniu z siebie i swojej codzienności, zamknął wewnętrzne oczy, zasnął w duchu nad tym, co było wypełnieniem Przymierza z Bogiem i zgodne z Jego Prawem. Nie tylko postępowanie Ludu, już na Syjonie, wykraczało poza Przymierze, ale zaprzeczało faktom, dobrze znanym wszystkim w Izraelu dzięki Pismom i prorokom, a jakie miały miejsce na Synaju.

Do tego, przeklinając w Imię Boga tych, którzy przestali być wiernymi Dobru Boga i Jego Przymierzu, odnosił się prorok Izajasz, całą praktycznie, uprzednią do niedzielnego czytania treścią swojej Księgi, przywołując gorzkie: „Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności, którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz! Biada tym, którzy się uważają za mądrych i są sprytnymi we własnym mniemaniu! Biada tym, którzy są bohaterami w piciu wina i dzielni w mieszaniu sycery. Tym, którzy za podarek uniewinniają winnego, a sprawiedliwego odsądzają od prawa. Przeto jak słomę pożera język ognisty, a siano znika w płomieniu, tak korzeń ich będzie zgnilizną, a kiełek ich jak pył porwany się wzniesie, bo odrzucili Prawo Pana Zastępów i wzgardzili tym, co mówił Święty Izraela (Iz 5, 20-24)”. 

Dlatego, tak ważne jest, by czytając, słuchając proroczego tekstu Izajasza z tej Niedzieli, roztaczającego przed człowiekiem, deklarującym wiarę w Boga Jedynego błogi obraz spełnienia, który jest prawdą i prawdziwy, bo jest odbiciem piękna i Dobra Boga, Którego człowiek prawdziwie może doświadczyć, to nie wolno jednocześnie zapominać o tym, co powiedział prorok wcześniej, a co odnosi się do człowieka i jego postawy oraz jego codziennego postępowania. Bo obraz, wywołany przez Izajasza w niedzielnym tekście, to prorocze potwierdzenie nie tyle nieodwołalnej nagrody, cudownego i szczęśliwego doświadczenia, jakie miałoby być nieodwołalnie przed każdym człowiekiem, nie tylko w jego codzienności, ale i po przejściu przez niego granicy śmierci. 

To prorocze potwierdzenie, że Bóg nie odmówi Swojej Obecności i Jego Dobra temu człowiekowi, który powróci do świętego miejsca na Synaju w jego duchu i który wypełni odwieczne i na wieki Przymierze z Bogiem, osobiście.  

Powrót z Syjonu na Synaj

Izajasz w swojej, twardej ocenie Ludu Wybranego, zasługującego nie tyle na błogosławieństwo, ale na przekleństwo, nawiązuje do tego faktu, iż człowiek wiary, jakim winien był być każdy spośród Ludu Wybranego za dni Izajasza, znając Pisma, rozeznając się dobrze w treści Ksiąg Mojżeszowych, zapewne dobrze winien pamiętać ten zapis z Księgi Kapłańskiej: „Dalej Pan powiedział do Mojżesza: «Mów do całej społeczności Izraelitów i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz! (Kpł 19,1-2)”. To jasne wskazanie dla człowieka, nieodmiennie już od pierworodnego Adama i Ewy, jak winien czynić, by doświadczyć pełni Dobra, Którym On Jest: a zatem nie tylko w wymiarze materialnym, ale również, a nawet przede wszystkim, w wymiarze duchowym, bo taka Jest natura Boga i Dobra, Którego człowiek z natury swojej pragnie doświadczyć. Dobro, na obraz i podobieństwo Świętego Izraela, Którym prawdziwie Jest Bóg, może się stać także i w całej pełni udziałem człowieka, gdy będzie on wybierał Dobro, gdy w swoim postępowaniu będzie wierny Dobru wyłącznie. Bo, wtedy to Bóg będzie osobistym doświadczeniem człowieka i On Sam będzie uświęcał człowieka tak, jak ziemię, na której spotykał się z Mojżeszem, rozmawiał z Nim, udzielał mu wskazówek, zapewniał o Jego pomocy i Obecności. Tak, jak tę samą ziemię świętą, na której potem spotkał się też Bóg z całym Ludem. 

To wtedy człowiek, w jego duchu, gdy będzie wypełniał Prawo Boże, ogłoszone na Synaju, sam też będzie Namiotem Spotkania i Świętym Świętych. Po to właśnie, Bóg wyprowadził Lud Swój z niewoli, by każdy spośród Ludu w wolności swojej, jak pierworodni spośród ludzi: Adam i Ewa, stanęli w duchu przed Obliczem Boga i ponownie, i by na nowo mogli wybrać Dobro, tak na Synaju, jak i utrwalać się w Nim na Syjonie., już w ziemi wolności, błogosławieństwa i życia. 

Wtedy, ziemią świętą będzie każdy z ludzi wiary. Bo, ziemią świętą jest ta i świątynią Boga jest ta, w której Obecny Jest Bóg. Izajasz, w Imię Boga Jedynego, zarówno w treści niedzielnego czytania liturgicznego, jak i w treści całej Księgi jego imienia, zapewnia o nieodwołanej Obecności Boga w istnieniu człowieka i istnienia człowieka w Obecności Boga. Z jednym zastrzeżeniem: Dobro będzie doświadczeniem człowieka w całej pełni, o ile człowiek będzie postępował na obraz i podobieństwo Boże, kiedy będzie spełniony Jego Prawem, jakie objawił On Sam na Synaju, a Którego wyłączną i jedyną treścią Jest Dobro. Bo i On poddał się Dobru bez reszty. Człowiek wiary, w duchu swoim, winien powracać na Synaj, gdzie spotkał Boga twarzą w twarz, gdzie słuchał Boga osobiście, gdzie poprzysięgał Bogu wypełniać Jego Prawo, którego istotą Jest Dobro, a skąd rozpoczął drogę do Ziemi Obiecanej, którą osiągnął i wziął we władanie. 

To jest najkrótszy opis, definicja i droga do zbawienia człowieka przez Boga, jakie odczytać można w proroctwie Izajaszowym. Izajasz dał temu wyraz wielokroć w treści swojej proroczej Księgi, zapowiadając Mesjasza, Który wypełni bez reszty Przymierze, Który będzie spełniającym się Przymierzem, będzie Namiotem Spotkania, będzie wprost rękami Boga wśród ludzi i źródłem życia spełnionego. Bóg, Który według Izajasza darowuje człowiekowi wzrok, słuch, przywraca mu sprawność do poruszania się, Który przywraca człowiekowi pełnię życia, spełnił się w Człowieku, w Nazarejczyku, Galilejczyku bez reszty. Na tym polegać może, w rozumieniu człowieka, przebóstwienie Człowieka, zapowiadanego przez Izajasza i na Jego wzór innych ludzi, bo: Jezus posługuje się całą mocą Boga i Stwórcy. Potwierdza to tekst Ewangelii Mateuszowej, gdy Ewangelista referuje wydarzenia z udziałem Jezusa tak: „«Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię”. To niezwykłe słowa, które łączą Osobę Jezusa i Izajasza, który zapowiadał Jego przyjście. A w końcu, to nie same słowa, ale udzielanie się Dobrem przez Jezusa, na obraz i podobieństwo Boga winno być rozstrzygającym dla człowieka wiary, co ma być jego doświadczeniem w przeżywaniu swojego, własnego istnienia.

Jest życie po życiu

Łatwo, wydaje się, obserwując życie współcześnie i współczesne, zasnąć w duchu nad Dobrem, Którym Bóg Jest, ujawnianym w Pismach, wyrażonym w Dekalogu i tajemnie uwięzionym w Nim dla Dobra człowieka, który byłby stosował się do Niego i był mu wiernym. Cierpienie i ból, jakie mogą temu towarzyszyć, mogą się wydawać dla wielu ludzi, już o sercu twardym, czyli zatwardziałym na prawdę o Bogu, wystarczającym usprawiedliwieniem dla pozostawienia Dobra w oddali, a już choćby tak, jak to uczyniła większość Izraela za dni Izajasza, bo w oddaleniu, na Synaju, albo na pierwotnym wzgórzu Syjonu, gdzie Arka Przymierza spoczywała, może jeszcze w Namiocie Spotkania. 

Powodzenie zaś, tak cenne w oczach współczesnego człowieka i tego, jak je człowiek rozumie w oderwaniu od Dekalogu, może utwardzić serce człowieka i pozostawiać je w nieświadomości tego, czym Jest prawdziwie Dobro, czemu służy i do czego służyć ma Dobro człowiekowi wiary. Może sprawić, że zapomni o istnieniu życia po życiu. Wtedy, jakże niezrozumiałym stają się słowa Jezusa: „A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”. 

I wtedy też, słowa z listu Jakuba, cytowanego w Trzecią Niedzielę Adwentu, odnoszące się do Jezusa, Którego Apostoł naśladował dla Dobra własnego i do czego zachęcał innych, brzmieć będą jedynie w oddali, obco, niezrozumiale, a już choćby nieatrakcyjnie. Bo, wydawać się może wielu i często, że przecież i bez tego oraz nie co innego, ale życie tu i teraz jest wystarczająco dobre. Wystarczy, może, że zasypiam na tyle dobrze, że nie gorzej niż inni. I może lepiej, że moje „dobrze i dobre życie tu i teraz” nie jest takie, jak proroków Starego i Nowego Testamentu, bo oni zapamiętani zostali jako ludzie doznający „niepowodzenia w życiu”, jak choćby Izajasz, który utracił życie podobnie do tego, jak utracił istnienie w ciele zapowiadany przez niego Mesjasz. Obaj: i prorok, i Mesjasz, ale i Jakub utracili życie z rąk współwyznawców, faryzeuszów i kapłanów w ślad za oddawaniem przez proroka i Mesjasza i Jego apostoła czci Bogu, nie tyle na Syjonie, nie w Jerozolimie, nie na wzgórzu świątynnym i w murach świątyni, ale w Duchu i prawdzie.


Andrzej Roter

Źródło

WYBRANE DLA CIEBIE

ŚWIĘTO CHRZTU PAŃSKIEGO
30. NIEDZIELA ZWYKŁA — UZDROWIENIE NIEWIDOMEGO Z JERYCHA
“Wierzę w Kościół Chrystusowy” — Rodzina dzieci Bożych – Chrzest Święty

KATEGORIE

  • Ogłoszenia
  • Prasa katolicka
  • Rok Jubileuszowy 2025
  • Wydarzenia
  • Wyróżnione
  • Z życia Kościoła

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Ogłoszenia na 3. Niedzielę po Narodzeniu Pańskim – 11 stycznia 2026 roku – Święto Chrztu Pańskiego

    Dzisiaj Niedziela Chrztu Pańskiego, kończąca ob...
  • NIEDZIELA CHRZTU PAŃSKIEGO

    Ewangelia (Mt 3, 13-17)Chrzest JezusaSłowa Ewan...
  • Początek drogi do zbawienia

    Obmywa z grzechu pierworodnego. Zapoczątkowuje ...
  • Kontrowersyjna bliskość

    Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas nad brzeg Jor...
  • Zmagania duchowe są doświadczeniem każdego, kto chce być wierny Bogu.

    Wszyscy święci to przerabiali.Doświadczenie wia...

ARCHIWALNE

  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020

ADRES

Parafia św. Brata Alberta
ul. Szeroka 2
05-075 Warszawa - Wesoła - Zielona

JAK DOJECHAĆ?

OTWÓRZ W GOOGLE MAPS

KONTAKT

tel.: (22) 773 59 06
tel. 696-162-259 (dyżurny)
e-mail: parafiazielona@gmail.com

ZŁÓŻ OFIARĘ

Rachunek bankowy parafii:

Bank Spółdzielczy w Halinowie
55 8019 1010 2004 0006 3514 0001

 

Rachunek bankowy parafii
- na organy:

Bank Spółdzielczy w Halinowie
85 8019 1010 3002 0006 3514 0001

Projekt i wykonanie: Dariusz Ziółkowski © 2021 Wszelkie prawa zastrzeżone.
do góry