Parafia Św. Brata Alberta w Warszawie Wesołej

  • AKTUALNOŚCI
  • PARAFIA
  • SAKRAMENTY
  • WSPÓLNOTY
    • Służba liturgiczna
    • Wypłyń na głębię
    • Koła Żywego Różańca
    • Różaniec rodziców w intencji dzieci
    • Duszpasterstwo seniorów
    • Duszpasterstwo niepełnosprawnych i opiekunów
    • Wspólnota pisania ikon
    • Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Warszawsko-Praskiej
  • GALERIA
  • KONTAKT
  • TRANSMISJA ONLINE
ZŁÓŻ OFIARĘ
  • Home
  • Aktualności
  • Wydarzenia
  • 2. NIEDZIELA ZWYKŁA — DUCH ŚWIĘTY SPOCZĄŁ NA JEZUSIE

OGŁOSZENIA I AKTUALNOŚCI

Parafia
sobota, 17 stycznia 2026 / opublikowany w: Wydarzenia

2. NIEDZIELA ZWYKŁA — DUCH ŚWIĘTY SPOCZĄŁ NA JEZUSIE

Ewangelia (J 1, 29-34)
Duch Święty spoczął na Jezusie
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».
Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».



Słowo na niedzielę

Pan rzekł do mnie

Słowami powyższego podtytułu: „Pan rzekł do mnie”, rozpoczyna się treść czytania liturgicznego z Księgi Izajasza, przywołanego w Drugą Niedzielę Zwykłą. Czytając te słowa i ich kontynuację, można odnieść wrażenie, jakby Pan i Stwórca wypowiadał pochwalne słowa wobec całego Ludu Wybranego, wobec wszystkich spośród Izraela.  Jednak, bardziej uzasadniona jest ta interpretacja, która odnosi się nie do całego Izraela, ale do historii Jakuba, syn Izaaka i Rebeki, któremu sam Bóg nadał nowe imię: Izrael. Jego potomkowie byli nazwani synami Izraela i zgodnie z tą logiką: Izraelitami. To on, Jakub, dał początek dwunastu pokoleniom Izraela, które objęły we władanie za dni Jozuego ziemię kananejską, przez Boga i Stwórcę obiecaną jako pierwszemu Abrahamowi, a po nim Izaakowi oraz Jakubowi. Ta ziemia, zapowiadana jako mlekiem i miodem płynąca, była częścią obietnicy Boga Jedynego, do której prawo, zgodnie z dojrzewającą z każdym pokoleniem tradycją, zyskiwać miał pierworodny syn i wraz z naturalną śmiercią aktualnego patriarchy Ludu Wybranego przez Boga. 

Co było tak niezwykłego w osobie Jakuba, co było tak wyjątkowego w jego historii biblijnej, by sam Bóg mógł uznać, że to w nim znajdzie tego, w którym dozna rozsławienia? By to wyjaśnić, potrzeba się cofnąć w biblijnej relacji o Jakubie do wczesnych jego dni, ale też, potrzeba jest odnaleźć do tego właściwy, biblijny kontekst. 

Biblijny kontekst niedzielnych czytań liturgicznych

Jak to relacjonuje autor natchniony Księgi Rodzaju, Jakub, młodszy z bliźniaczych braci, podstępem sięgnął po błogosławieństwo ojca, Izaaka, które prawem pierworodztwa, należało się starszemu Ezawowi. Ezaw wydaje się, że lekceważył prawa, jakie się wiązały z błogosławieństwem ojca i z faktem jego pierworództwa. Ale, ich utrata, ostatecznie, stała się powodem głębokiego konfliktu i można by tak przyjąć, że uzasadnionego gniewu, a w efekcie nienawiści Ezawa do Jakuba. Zresztą, nienawiść Ezawa była tak głęboka, że był gotów odebrać życie, o kilka chwil młodszemu, bliźniaczemu bratu, tuż po dokonaniu swoich dni przez Izaaka, ich ojca. 

Jest w tym biblijne podobieństwo historii Jakuba i Ezawa oraz wcześniejszej Kaina i Abla. To podobieństwo jest w tym między innymi, że zarówno Ezaw, jak i Kain byli starszymi z braci i obaj mogli mieć podobne, naturalne oczekiwanie spełnienia się dla nich większych praw z powodu ich pierworództwa. W efekcie, w obu historiach biblijnych, starszy z braci odczuwał głęboką zazdrość, co do przychylności, nie tyle nawet lub nie tylko, jak się wydaje, ze strony rodzonego ojca, ale i ze strony Boga i Stwórcy. I tak, w przypadku Ezawa, spełnienia się dla niego Bożej obietnicy przywiązanej do błogosławieństwa ojca dla pierworodnego z synów, miałoby być jego doświadczeniem poprzez gest ojca, Izaaka, człowieka zachowującego osobistą, żywą relację z Bogiem i żyjącego pamięcią o cudownej i wszechmocnej opiece Boga nad nim i jego ojcem, Abrahamem. 

A w przypadku Kaina, chodziło wtedy o bezpośrednią relację Kaina z Bogiem, odczuciem Jego przychylności, jaką miałby odczuwać Abel, a jakiej nie odczuwał Kain. Z oczywistych powodów Adam, ojciec Kaina i Abla, od zdarzenia przy drzewie rodzącym owoce poznania Dobra i zła, nie chciał mieć i nie miał osobistej relacji z Bogiem, nie przyzywał Jego Obecności. Już od dnia dokonania wyboru o związaniu się ze złem, duchowym i osobowym, miast z Bogiem i Stwórcą, Adam nie wzywał nawet Imienia Bożego, może w poczuciu winy wobec Stwórcy, może z powodu braku wiary w Dobro Boga dla niego. To, dlatego, u początków istnienia rodzaju ludzkiego, Bóg zwracał się wprost do każdego z ludzi, z osobna, a rodzice nie postępowali wobec swoich synów tak, by wypełnić tym obraz i podobieństwo zachowania Boga i Stwórcy wobec nich. 

Zresztą, w sposób naturalny rodzi się ta bowiem opinia i ocena, że postawa ojców w osobach Adama i Izaaka i ich relacje z Bogiem i Stwórcą, jakże mocno wpłynęła na postępowanie ich synów wobec siebie nawzajem. Kain nie odczuwał żadnego zobowiązania, które wynikałoby z naturalnych, rodzinnych powiązań i pokrewieństwa krwi. A stąd, Kain nie odczuwał związku z swoim ojcem i wydaje się właśnie dlatego zamordował brata bez żadnych skrupułów, jeszcze za życia pierworodnych Adama i Ewy. Ezaw natomiast, odczuwał pewien rodzaj skrupułów, mających źródło w naturalnej relacji syna wobec rodziców i zamierzał zrealizować swój morderczy plan dopiero po naturalnej śmierci swojego ojca, Izaaka, dla którego również pragnąłby Dobra. A Izaak, pierworodny syn Abrahama, w swoim postępowaniu, pragnął dać wyraz swojej relacji z Bogiem, swojej wiary w Dobro Boga i swojej wierności wobec Boga Jedynego, zresztą na obraz i podobieństwo tego, jak czynił to jego ojciec. 

Ten biblijny kontekst rozświetla perspektywę do zobaczenia w niej na nowo proroczych słów Izajasza, relacjonującego głos Boga: „Pan rzekł do mnie: «Ty jesteś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię»”.

Strata Ezawa

Skąd tak silne emocje i nienawiść, jakie ogarnęły Ezawa, gdy wcześniej prawo pierworództwa i prawo do błogosławieństwa ojca, Izaaka, nie budziły jego wielkiego zainteresowania, a też praktycznie żadnej gorliwości do ich potwierdzenia i wypełnienia przez ojca, Izaaka? To bardzo ważny moment rozważań, także w odniesieniu do pozostałych czytań liturgicznych z Drugiej Niedzieli Zwykłej. To prawda, że z prawem pierworództwa, to właśnie do Ezawa należałby cały majątek, zgromadzony dotąd przez ojca, ale nie to było istotą tamtej, nadzwyczajnej sytuacji. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że podobnie, jak stało się to za dni Abrahama, tak samo było i za dni jego syna, Izaaka, że najstarszy z ich synów otrzymywał błogosławieństwo ojca, z którym nieodwołalnie i nierozerwalnie było związane błogosławieństwo Boga Jedynego. To błogosławieństwo, pierwotnie, zyskał Abraham, a z nim otrzymał obietnicę Boga Jedynego co do tego, że jego ród stanie się wielkim liczebnie, a zatem możnym i zamożnym, ale i co więcej, że zyska ziemię kananejską na własność (Rdz 12, 1-3; 15, 1-6; 17, 1-8). Wiara Abrahama, a potem też wiara jego syna Izaaka w spełnienie się błogosławieństwa Boga Jedynego, z Którym Abraham rozmawiał twarzą w twarz, była wciąż żywa. Była żywa tak, jak pamięć w jego rodzie o niezwykłej jego relacji z Bogiem i Stwórcą, potwierdzanej cudownymi wydarzeniami, jak narodziny Izaaka z niepłodnej Rebeki, jak uratowanie bratanka Abrahama, Lota, z kataklizmu, niszczącego do cna wielkie miasta Sodomę i Gomorę, jak zachowanie istnienia Abrahama w wielu wydarzeniach, w których nie doznawał ani szkody, ani krzywdy, ale wychodził z nich zwycięski i bardziej zamożny. 

Z błogosławieństwem, zatem, Abrahama dla jego syna Izaaka i później z otrzymanym od Abrahama błogosławieństwem Izaaka, przekazanym Jakubowi, nie zaś Ezawowi, wiązała się ta sama, Boża obietnica, o nieocenionej wprost wartości. Ezaw, nieco spóźniony, ale jak można domyślać się, uświadomił sobie, co dla niego, dla jego przyszłości oraz przyszłości jego potomków, znaczy być obdarzonym pradawnym błogosławieństwem Boga (Rdz 12, 1-3; 15, 1-6; 17, 1-8). Obejmowało ono przecież Bożą obietnicę objęcia w posiadanie Ziemi Obiecanej, mlekiem i miodem płynącej. Ezaw zrozumiał, co miałby utracić. A w tym, miałoby być choć to, co było dla niego nie do pogodzenia z jego naturą, człowieka wolnego i jako myśliwego, podejmującego decyzje o życiu i śmierci innych istot: po śmierci ojca, Izaaka zgodnie z nienaruszalną tradycją i zgodnie z wolą ojca, miałby się stać on i jego potomkowie, poddanymi młodszego swojego brata, Jakuba. Izaak wyraził się co do tej sprawy jasno, mówiąc do Ezawa: „Skoro uczyniłem go twoim panem, wszystkich zaś jego krewnych – jego sługami, i zapewniłem mu obfitość zboża oraz moszczu, to cóż mogę dla ciebie uczynić, mój synu?(Rdz 27, 37)”. 

Korzyść Jakuba

Jakub, mimo zyskania błogosławieństwa swojego ojca Izaaka, a z nim formalnego prawa do pierwszeństwa wobec swojego brata Ezawa, a z tym także prawa do jego podporządkowania się Jakubowi, to uprzedzony o zagrożeniu utraty przez niego życia ze strony brata Ezawa, ucieka do Charanu, do brata swojej matki, Labana. Podjęte przez Jakuba starania o zyskanie błogosławieństwo ojca, po które nie powinien był sięgać, nie przyniosło mu oczekiwanego powodzenia. Miast niego, także w relacji do starszego brata, nawet niezwłocznie po zyskaniu błogosławieństwa ojca, doznał upokorzenia, doświadczył cierpienia i głębokiego lęku o swoją przyszłość. W pewien sposób na wygnaniu, Jakub wykazał się dobrym postępowaniem, ciężką i wytrwałą pracą, dbałością o Dobro swojej rodziny, a w tym wszystkim też wiernością danemu słowu i lojalną służbą Labanowi, która zapewniła obu zamożność. Kiedy zaś postanowił powrócić do ziemi swojego ojca i brata, już jako zamożny człowiek, nie skorzystał ze sposobności, by przywołać swoje, formalne prawo do majątku i władzy, jaką przekazał mu wraz z ojcowskim błogosławieństwem Izaak. Jakub nie wypowiedział wojny Ezawowi i nie zażądał od niego poddania się jego władzy, zgodnie z logiką ojcowskiego błogosławieństwa. Więcej, on uznał władzę swojego brata, ofiarując mu znaczną część ze swojego majątku, który sam zdobył i oddawał Ezawowi honory tak, jakie należne byłyby mu, gdyby to jemu Izaak błogosławił jako pierworodnemu tylko po to, by Ezaw nie odrzucił go jako brata. W ten sposób, podążając za pragnieniem Dobra, walcząc o Nie, ich ojcowizna stała się wspólnym Dobrem obu zwaśnionych wcześniej braci. 

Walka, jaką podjął Jakub, była nie inna, jak duchowa. Pierwotnie, jego pragnienie Dobra sprawiło, że nie bardzo świadom skutków, ale wypowiedział wojnę swojemu bratu, by ostatecznie, walczyć z Bogiem o to, by brat nie odpowiedział mu tym samym, ale by połączyło ich wspólne dziedzictwo Abrahama i ich ojca Izaaka. To w tym kryje się korzyść Jakuba, że walcząc z ludźmi i z Bogiem o Jego błogosławieństwo i przychylność, zyskał je nie inaczej, jak Dobrem w swoim postępowaniu. To dzięki temu, jak postępował Jakub, stał się on ojcem dwunastu pokoleń, które objęły za dni Jozuego w posiadanie Ziemię Obiecaną przez Boga, a jemu Bóg nadał nowe imię: Izrael, oznaczające dosłownie “ten, który walczy z Bogiem” lub “niech Bóg zwycięży”. Ta korzyść Jakuba, jak okazuje się ma eschatologiczny skutek, bo z Izraela wyszedł Ten, Którego zapowiadał Izajasz, a Który zwany Jest pierworodnym Synem Bożym. On zyskał Boże błogosławieństwo i Jemu Bóg i Stwórca powierzył całe Swoje dziedzictwo, którego częścią jest istnienie każdego z ludzi i ludzkości razem. Dał o tym świadectwo zarówno Jan Chrzciciel, jak i Paweł Apostoł, a zapowiedział Izajasz. 

Wejrzenie zatem w historię Jakuba, walczącego z ludźmi i Bogiem o Dobro swoim dobrym postępowaniem, co przyniosło wspólnotę Dobra, nawet zwaśnionym braciom, pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego tak cennym jest naśladowanie Jakuba, ale bardziej jeszcze Jezusa w Jego postępowaniu. Łatwiej jest zrozumieć intencje Pawła oraz sens i wartość dla każdego z ludzi tych słów, które wypowiedział do Koryntian: „Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa!”. On Jest tym, zapowiadanym przez Izajasza, w Którym Bóg się rozsławił Dobrem, Które Jest całe w zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa, Syna Bożego, żywego i dla żywych. To w Dobru, Jest droga i prawda i życie człowieka.


Andrzej Roter

Źródło

WYBRANE DLA CIEBIE

PARAFIALNE MISJE ŚWIĘTE — 12-18 MARCA 2023 r.
6. NIEDZIELA WIELKANOCNA — PRZYKAZANIE MIŁOŚCI
4. NIEDZIELA WIELKANOCNA — JEZUS JEST DOBRYM PASTERZEM

KATEGORIE

  • Ogłoszenia
  • Prasa katolicka
  • Rok Jubileuszowy 2025
  • Wydarzenia
  • Wyróżnione
  • Z życia Kościoła

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Film „Najświętsze Serce” – w kinach od 20 lutego 2026 r.

    Wyjątkowy film pt. „Najświętsze Serce”, który j...
  • Ogłoszenia na 5. Niedziela Zwykła – 8 lutego 2026 roku

    Dzisiaj 5. Niedziela Zwykła. W środę 11 lutego ...
  • 5. NIEDZIELA ZWYKŁA — WY JESTEŚCIE ŚWIATŁEM ŚWIATA

    Ewangelia (Mt 5, 13-16)Wy jesteście światłem św...
  • Małżeństwo pomysł Pana Boga

    Bliskość zaczyna się od uczuć, ale trwałość wym...
  • Siła w chorobie

    Izabella Łasak w ostatnich latach zmagała się z...

ARCHIWALNE

  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020

ADRES

Parafia św. Brata Alberta
ul. Szeroka 2
05-075 Warszawa - Wesoła - Zielona

JAK DOJECHAĆ?

OTWÓRZ W GOOGLE MAPS

KONTAKT

tel.: (22) 773 59 06
tel. 696-162-259 (dyżurny)
e-mail: parafiazielona@gmail.com

ZŁÓŻ OFIARĘ

Rachunek bankowy parafii:

Bank Spółdzielczy w Halinowie
55 8019 1010 2004 0006 3514 0001

 

Rachunek bankowy parafii
- na organy:

Bank Spółdzielczy w Halinowie
85 8019 1010 3002 0006 3514 0001

Projekt i wykonanie: Dariusz Ziółkowski © 2021 Wszelkie prawa zastrzeżone.
do góry